W III Niedzielę Adwentu, 14 grudnia 2025 r., w Kaplicy Domu Pomocy Społecznej „Misericordia” w Ełku odbyła się uroczysta Msza św., podczas której bp Jerzy Mazur SVD, biskup ełcki dokonał wprowadzenia relikwii Błogosławionych Katarzynek Męczenniczek oraz poświęcenia witraży.
W homilii bp Jerzy Mazur podkreślał, jak ważna jest cnota cierpliwości w towarzyszeniu osobom chorym i cierpiącym, pensjonariuszom DPS. Wyraził wdzięczność siostrom zakonnym oraz pracownikom Caritas Diecezji Ełckiej za zauważanie Jezusa w drugim człowieku.
Zwracając się do mieszkańców Domu „Misericordia”, biskup podkreślił znaczenie Roku Jubileuszowego jako Roku Nadziei, gdy każdy może otrzymać odpust zupełny. Zachęcał, aby nawet osoby chore, cierpiące, w podeszłym wieku wypraszały te łaski i ofiarowały odpust za siebie lub najbliższych oraz zmarłych.
Bp Mazur zapraszał zgromadzonych, aby podjęli się szczególnego zadania, do którego zaprasza ich sam Jezus Chrystus: aby byli uczniami – misjonarzami, by nie zmarnowali swojego cierpienia, ale wykorzystali je wypraszając nawrócenie najbliższym. Prosił również, aby na modlitwie wypraszali łaskę nowych powołań oraz owoce czasu Kongresu Eucharystycznego Diecezji Ełckiej. Biskup podkreślał, że nawet w takim miejscu jak DPS każdy może realizować misję bycia uczniem – misjonarzem. „Jesteście uczniami – misjonarzami nadziei, bo dajecie innym nadzieję” – mówił.
Niosąc słowa pocieszenia bp Mazur zapraszał, aby w niedzielę radości dziękować Bogu za dar życia, dar wiary, dar Eucharystii, w której Jezus nas umacnia i pomaga zrozumieć nasze cierpienia, naszą chorobę. Podkreślił że w życiu wiary ważne jest, by poznać Jezusa, doświadczyć Jego miłości i dzielić się nią z innymi.
Jako przykład ofiarnej posługi wśród chorych biskup przywołał Błogosławione Męczenniczki Katarzynki, których relikwie zostały uroczyście wprowadzone do Kaplicy DPS „Miserocordia” w Ełku. Ich przykład życia, męczeństwo, a szczególnie dar przebaczenia swoim oprawcom jest świadectwem życia nauką Chrystusa.
Wszyscy zgromadzeni mieli możliwość ucałowania relikwii, aby w ten sposób oddać cześć błogosławionym i wypraszać potrzebne łaski. Relikwie te pozostaną na stałe w Kaplicy jako znak wiary, wierności Chrystusowi oraz nadziei, umacniającej mieszkańców Domu oraz wszystkich modlących się w tym miejscu.
Podczas Eucharystii bp Jerzy Mazur dokonał także poświęcenia nowych witraży, zaprojektowanych przez prof. Wincentego Kućmę, które są dopełnieniem przestrzeni modlitwy. Jak podkreślają pracownicy DPS, sprzyjają kontemplacji, przebywającym w Kaplicy. Jeden z witraży ukazuje scenę, w której Jezus Zmartwychwstały idzie wraz z uczniami do Emaus. Na drugim witrażu możemy zobaczyć ogromny krzyż, który wspólnie niosą różni ludzie. Szczególnie w tym miejscu jest to ważne przesłanie, że każdy ochrzczony może stać się pomocnikiem w niesieniu krzyża, a także, że nikt z nas, nie jest sam w doświadczeniu choroby. A idąc przez życie, w naszym pielgrzymowaniu Pan Jezus przyłącza się do nas. Daje nam się poznać w Słowie Bożym, podczas Eucharystii, podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, w drugim człowieku, a szczególnie w chorym i cierpiącym. Przyjmując swoje cierpienie, chorobę, samotność, ból… stajemy się pomocnikami Jezusa.
W uroczystej Eucharystii wraz ze społecznością DPS „Misericordia” uczestniczyły również Siostry Katarzynki z Ornety – s. Ortolana i s. Patrycja. Siostry wyraziły radość, że DPS „Misericordia” w Ełku staje się jednym z miejsc, w którym za wstawiennictwem ich Błogosławionych współsióstr będą wypraszane łaski. S. Patrycja opowiedziała o Siostrach Męczenniczkach II wojny światowej i ich dziełach. Wskazywała na świadectwo ich wiary, która pomogła im przetrwać bestialskie tortury zadawane z powodu ich habitów. Mimo doświadczanego cierpienia potrafiły przebaczyć oprawcom.
S. Patrycja podkreślała, jak ważne jest, aby w swoim życiu nie chować urazy, ale przebaczać, zwłaszcza tam, gdzie jest to trudne i okupione niesprawiedliwością czy cierpieniem. Siostra Katarzynka przyznała, że często prosi Błogosławione Męczenniczki o pomoc w trudnych sytuacjach i zachęcała by uciekać się do nich szczególnie, gdy trudno nam przebaczyć.
Monika Rogińska




































